Kolejny wisior. Odcisnęłam okrągły fragment dawnej biżuterii w plasterku gliny, uznałam, że krzywe brzegi to element urody i pokryłam szkliwami efektowymi: kosmos (granatowe w białe kropeczki), turkus crakle, fioletowy w niebieskie plamki i w środku żółte oczko. Lubię to!