Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turkus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turkus. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 stycznia 2021

poniedziałek, 5 grudnia 2016

505. Gatto azzuro

Koteczek grubasek turkusowy, spory wisior. Przeznaczony na aukcję na cel szczytny.

piątek, 2 grudnia 2016

504. Czy poprawka poprawiła?


Denerwował mnie ten bladzioch, więc pacnęłam tu i ówdzie na turkusowo i od razu poczułam się lepiej.

piątek, 14 października 2016

498. Wilk turkusowy

Zamówiono turkusowego, to jest.

poniedziałek, 25 lipca 2016

491. Ale to już było

Już było, różni się wykończeniem, ale kolory bez zmian. Mydelniczki rybki i kwadratowa miseczka. Turkus i stokrotka na ciemnej glinie oraz transparentne.




środa, 6 lipca 2016

490. O kocie, który się wybrał na kawę

Tabliczka zyskała błyskawicznie małoletnią właścicielkę, serdeczny ojczym wyrwał mi ją z rąk dla pasierbicy :)

środa, 25 maja 2016

488. Trochę, któż by zgadł, ceramiki

3 pary z ciemnej gliny: dwie małe miseczki:
 
 dwie małe mydelniczki:
 dwa wisiory:

 i zapomniany magnes (z jasnej gliny):

czwartek, 21 kwietnia 2016

484. Morska patera

Spora patera na trzech (niewidocznych na zdjęciu) wysokich nóżkach.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

483. Niebieskie na brązowym

Interesująco wychodzi niebieskie i turkusowe szkliwo na ciemnobrązowej, czekoladowej glinie.
Miseczka nieomal kwadratowa, łyżeczka do herbaty pokazuje wielkość:
Jak zwykle kilka wisiorów, forma z okienkiem wykorzystana po raz trzeci (i to nie koniec):
 Dwa odcienie turkusu zmieszane dały efekt chmurek:
 Listek malutki z foremki:
 I odrobina pomarańczu na dokładkę: 

sobota, 5 marca 2016

479. Kot zszedł na psy

Kot się zalał i zszedł na psy.
Trafił na aukcję, z której dochód poszedł na pomoc... dokładnie nie wiem komu ;)

czwartek, 21 stycznia 2016

465. Drobiazgi ceramiczne

Wisior w zawijaski, już wybrany przez koleżankę:
Wisior kapuściany (odciśnięta kapusta włoska), stłukłam, nie żałuję, bo nie podobał mi się: 
Wisior z koronką:
Serduszka jako miniwisiorki, z wyjątkiem pomarańczowego, któremu dziurka się zalała. Będzie więc minimagnes:
Serca dwa, magnesy dwa. Pierwszy, większy, ze szkłem:
Mniejszy magnes w ciemnych kolorach:
Miniminimagnes relaksacyjny, specjalnie dla Kardamonowej:

wtorek, 19 stycznia 2016

464. Pelargonie

Pelargonie nazywane były kiedyś kwiatami biednych ludzi. Nie wymagają one szczególnych warunków ani wiele miejsca, wystarczy skrzynka czy doniczka, możliwość hodowania na parapetach okiennych, łatwo też się je rozmnaża.
Kojarzą mi się z dzieciństwem, w tamtych czasach to był najczęstszy kwiat balkonowy. Pamiętam wspaniałe różowe bądź czerwone kiście wzdłuż balustrad. Lubię używać liści pelargonii w mojej biżuterii.
 
Wisior powyżej chętnie noszę. Zbił się i został sklejony, a rysa zamalowana niebieskim lakierem do paznokci. Kto nie wie, nie dostrzega tego.



A to niewielka broszka. Bardzo lubię ten zestaw kolorów.

czwartek, 14 stycznia 2016

462. Różne takie

Lepsze czy gorsze, każdą z tych rzeczy ktoś chciał i poszły w świat, również za granicę (wschodnią).