wtorek, 29 grudnia 2009

61. "Wczoraj" - interpretownia.

Na zdjęciu z lutego 1947 r., dwa miesiące przed ślubem, ona właśnie skończyła 18 lat i jest na pierwszym roku polonistyki, on, 24 lata, po liceum pedagogicznym, objął pierwszą po okupacji posadę kierownika szkoły powszechnej na ziemiach odzyskanych.
Zdjęcie zeskanowane na tle jego dziennika-listu do niej, wpis z 15 listopada 1946 r.
Za 10 lat urodzi im się Skrzatka. Ze skrzacinej dziecięcej kołderki pochodzą szmatki.
Serca zerżnięte z dzisiejszego scrapa Cynki :)

Praca ta rozdziera mi serce.

60. Zimowo-świąteczna wymiana ATC

Moje ATC z wymiany zorganizowanej przez Justynę z blogu Robótki Maleństwa dotarły m.in. do Anek73. Do kogo trafiły pozostałe cztery nie mam pojęcia. Szary karton, zielona juta, gotowy misiaczek drewniany z zasobów domowych (wiele lat temu kupiony w jakimś markecie budowlanym, bodaj LM), dziurkacz z gwiazdką. Nieopatrznie zastosowałam klej do tapet, który spowodował zmarszczenie kartonu :(  Wybrałam temat "Idą święta", podobnie jak Oura512, Aggaw i Ewkaka19 (po kolei u góry), a Anek73 i Elziutka "Winter time" (u dołu). Bilecik z piernikowym ludzikiem dostały wszystkie uczestniczki zabawy od Justyny. Ostatnie zdjęcie to wnętrze składanej karteczki z oknem, autorstwa Agnieszki (Aggaw).



piątek, 25 grudnia 2009

59. Boże Narodzenie: 10 staroświeckich pocztówek w zabytkowym albumie

Po mojej matce chrzestnej odziedziczyłam wszystko, co miała: rzeczy cenne i bezwartościowe, zwyczajne i szczególne, pamiątki i zwykłe śmieci. W tym dwa albumy starych pocztówek, które jako dziecko i młody człowiek zbierał jej mąż, a mój zmarły jeszcze wcześniej wuj. Kartki bożonarodzeniowe, te datowane, przedstawiam wam tutaj od najmłodszych do najstarszych. Podane daty są być może latami produkcji, na pewno zaś wtedy zostały napisane.
Dwie sześćdziesięciotrzyletnie - obie świeckie - 1946.
1. Oznaczona: Ser.55-15. M-14413. Nowej władzy święta kojarzyły się wyłącznie z zimą:

2. Dzieci wiozą na sankach choinkę i to jest jedyne skojarzenie z Gwiazdką. Uderzające ubóstwo (te cienkie buciki). Dziewczynki nosiły na sukienkach fartuszki jeszcze w moim dzieciństwie (na sukienkach! spodnie były rzadkością). Odzież się wtedy chroniło przed zabrudzeniem czy zniszczeniem, bo prać było trudno, mało kto miał pralkę ("Franię"), o automatach nie wspominając i w ogóle było trudno o wszystko. Nie było tak dużo gotowej konfekcji, a szycie to był wysiłek organizacyjny, czasowy i wreszcie finansowy, jeśli matka sama nie szyła.
I proszę nie regulować odbiorników (to też z mojego dzieciństwa. Napis pojawiał się na ekranie (czarnobiałego) telewizora równie często jak "przepraszamy za usterki"). Zatem nie regulować ostrości - to jest rzeczywista jakość tej pocztówki! Oznaczona: Pastel 543 M-15156.
 3. Siedemdziesięciodwuletnia - świecka - 1937. Logo: w zielonym równoramiennym trójkącie białe litery LP. Obok numer 2920. Skromna, ale ma swój urok:
Dwie siedemdziesięciosześcioletnie - 1933:
4. Religijna. Oznaczona: Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie. Printed in Poland. W owalnym "logo" (to słowo funkcjonuje w polszczyźnie od około 20 lat) napis: AKROPOL KRAKÓW. Ser. 404/62. Mam wrażenie, że takie same można kupić i dziś. Zwróćcie uwagę, jak umieszczono napis:
5. Świecka. Oznaczona kaligraficznymi inicjałami EKC. Sama rozkosz: dziewczynka w podkolanówkach, chłopiec w krótkich spodenkach, a mama w sukni pięknie zdobionej haftem, ale letniej. Napis "Wesołych Świąt" wytłaczany:
Dwie osiemdziesięciolatki - 1929:
6. Religijna. Oznaczenia: "Printed in Germany". "Import 4". Logo: w szarym kwadracie biały okrąg, a w nim inicjały SB. "3154". Napis tłoczony, pozłacana. Ohydna, a jakby nic się nie zmieniło do dziś:
7. Świecka. Oznaczenia: "Printed in Germany". "Import 4". Logo: w szarym kwadracie biały okrąg, a w nim inicjały SB. "2137". Złocone tłoczenie konturów. Podobne liternictwo jak powyżej. Nastrój jak z Disneya:
8. Osiemdziesięciojednoletnia - świecka - 1928. Made in France. Podkolorowane zdjęcie w sepii. Napis tłoczony i embossowany. Co za fryzura u lalki! Zwróćcie uwagę, że wtedy jeszcze pluszowe misie nie były dziećmi, to były dorosłe niedźwiedzie (miały mniejsze głowy niż dzisiejsze). Gołe nogi dzieci:
9. Osiemdziesięciotrzyletnia - świecka - 1926. Made in France - Fabrique en France. Ten sam styl, co sepiowa z 1933 r. tylko zdjęcie podkolorowane. Gołe nogi dzieci. I co za dziwne ozdoby choinkowe (instrumenty muzyczne?):
10. Najstarsza, osiemdziesięcioczteroletnia - świecka - 1925. Wydawnictwo Polskie "PROMIEŃ" Kraków. Logo z inicjałami DN. Późniejszy kolekcjoner pocztówek skończył akurat rok. Rysowana, choć mam wrażenie, że buzie dzieci to fotografie (?). A krakowiaczek wygląda na dziewczynkę, a nawet lalkę!
I na koniec najsłodsza część kolekcji: album.
Data produkcji nieznana.
W najczystszym secesyjnym stylu.

wtorek, 1 grudnia 2009

58. Scrapmapkowo cardmapkowo

Mała kartka 10,5 x 8,8 cm. Czarny cienki karton, czerwona tapeta, szary karton my love, falująca tasiemka późny Gierek, czarny tusz z empiku (wszystko wokół wysmarowałam), choinka spod mych nożyczek. Japońskie mam skojarzenia.
wg tej mapki:

P.S. Dziękuję, Kachasku, za wyróżnienie.

Archiwum bloga