czwartek, 28 stycznia 2016

467. Urodzinowo

Miło czasem wrócić do kartkowania.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

466. Ćwir ćwir



Szkliwo w piecu spłynęło i ptaszek przykleił się do podstawki na amen. A miał siedzieć na gałązce!

czwartek, 21 stycznia 2016

465. Drobiazgi ceramiczne

Wisior w zawijaski, już wybrany przez koleżankę:
Wisior kapuściany (odciśnięta kapusta włoska), stłukłam, nie żałuję, bo nie podobał mi się: 
Wisior z koronką:
Serduszka jako miniwisiorki, z wyjątkiem pomarańczowego, któremu dziurka się zalała. Będzie więc minimagnes:
Serca dwa, magnesy dwa. Pierwszy, większy, ze szkłem:
Mniejszy magnes w ciemnych kolorach:
Miniminimagnes relaksacyjny, specjalnie dla Kardamonowej:

wtorek, 19 stycznia 2016

464. Pelargonie

Pelargonie nazywane były kiedyś kwiatami biednych ludzi. Nie wymagają one szczególnych warunków ani wiele miejsca, wystarczy skrzynka czy doniczka, możliwość hodowania na parapetach okiennych, łatwo też się je rozmnaża.
Kojarzą mi się z dzieciństwem, w tamtych czasach to był najczęstszy kwiat balkonowy. Pamiętam wspaniałe różowe bądź czerwone kiście wzdłuż balustrad. Lubię używać liści pelargonii w mojej biżuterii.
 
Wisior powyżej chętnie noszę. Zbił się i został sklejony, a rysa zamalowana niebieskim lakierem do paznokci. Kto nie wie, nie dostrzega tego.



A to niewielka broszka. Bardzo lubię ten zestaw kolorów.

piątek, 15 stycznia 2016

463. Kolczyki

Ulubione kolczyki. Uwielbiam je nosić.
  Pasujący do nich wisior już pokazywałam. Też uwielbiam nosić :)

czwartek, 14 stycznia 2016

462. Różne takie

Lepsze czy gorsze, każdą z tych rzeczy ktoś chciał i poszły w świat, również za granicę (wschodnią).












wtorek, 12 stycznia 2016

461. Zawijam, zakręcam, roluję i oto jest!


Nie ma zdjęcia w stanie ostatecznym, czyli zawieszonym, gdyż odbyły się sceny gorszące i ów niepierścień (od "prst" czyli palec) opuścił mnie zanim zrobiłam zawieszadło. Miało ono być  z lnianego sznura lub jedwabnego szala. Ale to już nie moja małpa to i nie mój cyrk. Niech się martwi nowa właścicielka.

piątek, 8 stycznia 2016

460. Tombe la neige


Róże na śniegu. Dziś po raz pierwszy padał w Trójmieście śnieg. Nie było zbyt mroźnie (-4 st.C), za to jak ładnie!
Ulubiona śnieżna piosenka (nie świąteczna!) w klimacie melancholii w wykonaniu Salvatore Adamo.

wtorek, 5 stycznia 2016

458. Kot jest dobry na wszystko

Nie są to moje wyroby, ale czyż nie cudne?
I wiem, gdzie je kupić :)

niedziela, 3 stycznia 2016

457. Kici, kici

Tak, wiem, koty mają wzięcie. Ten też już wzięty.

sobota, 2 stycznia 2016

piątek, 1 stycznia 2016

455. Prezenty


Prezenty sylwestrowo-noworoczno-serdeczne.
Update noworoczny: spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem :)

Archiwum bloga