Ulubiona śnieżna piosenka (nie świąteczna!) w klimacie melancholii w wykonaniu Salvatore Adamo.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 stycznia 2016
460. Tombe la neige
Ulubiona śnieżna piosenka (nie świąteczna!) w klimacie melancholii w wykonaniu Salvatore Adamo.
sobota, 7 grudnia 2013
351. Pierwsza!
Serwetka ze sklepu drugiej szansy zasłużyła na zdjęcie, bo spodobał mi się wzorek, może taki sobie wyszyję, jak znajdę czas. Chyba na emeryturze ;)
Dzisiejszy widok z mojego okna też zasłużył na zdjęcie. Śnieg po kostki i jasne niebo. Zatem skoro zima już tak blisko, a wraz z nią Boże Narodzenie, zrobiłam pierwszą skromną kartkę świąteczną. Nieskromnie powiem, że podoba mi się. Po raz pierwszy zastosowałam embossing na gorąco bezbarwnym pudrem i jestem zachwycona efektem.
A moja kocia wskakuje mi na kolana i uniemożliwia pracę przy (kuchennym, jak można zgadnąć po kraciastej ceracie) stole. Za nic w świecie nie wyszłaby na dwór.
Pięknej soboty życzę!
Labels:
Boże Narodzenie,
kotek,
moje kartki,
poszło w świat!,
rodzinne,
zima
czwartek, 27 grudnia 2012
305. Szklana kula
Od czasu kiedy kilka lat temu znalazłam to zdjęcie w sieci zimą chętnie stosuję je jako tapetę na moim pracowym komputerze. Prawda, że ładne?
piątek, 17 lutego 2012
214. Sopel
Trochę słońca w dzień, mrozu w nocy i taka broda u rynny wyrosła. Zdjęcie komórką i przez szybę.
A jutro ma być deszcz i dodatnie temperatury - sezon na kalosze.
sobota, 25 grudnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

