środa, 22 października 2014

372. Śmierć, żałoba, współczucie

"Prosimy nie składać kondolencji" - to całkiem często spotykane życzenie. Rozumiem, że żałoba jest czymś tak bolesnym i osobistym, że nie chce się do niej dopuszczać postronnych i szanuję to. A jednak...
Gdy świeżej straty doświadcza bliska koleżanka z pracy, zza ściany, codziennie widziana wiele razy, serdecznie współpracująca, obdarowująca sympatią i pomocą, prośba ta wydaje się bardzo trudna do spełnienia. Bo co? Nie odzywać się? Jakby nic się nie stało? Jakby wyszła w czwartek z pracy załatwić coś na mieście i tylko przypadkiem wraca w następny czwartek, w międzyczasie przeżywszy śmierć i pogrzeb ukochanego męża?
Uznałam, że kartka zostawiona na biurku ze słowami wewnątrz: "jesteśmy z Tobą" jest nie tak inwazyjna jak rozmowa i wyrazi naszą serdeczność, zgodnie z maksymą "jeden obraz jest wart tysiąca słów".

wtorek, 14 października 2014

371. Motywator :)

Znalezisko z sieci, w sam raz na dobry początek dnia...
...ze specjalną dedykacją dla Mistrzyni powstawania z upadku, Kardamonowej.

Archiwum bloga