Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 grudnia 2015

448. Produkcja masowa, a jednak żadna się nie powtarza

Dla mojej firmy zrobiłam w tym roku 24 kartki. Tu pokazuję 23, gdyż niepojętym sposobem dwie były nieomal identyczne (gdyby nie liczyć, że zachwycający papier w czerwone deski z kolekcji LOFT galerii UHK zapewne został inaczej przycięty).
Na początek upcycling kartek z ubiegłego roku:
  
Większość pozostałych kartek zawiera elementy upcyclingowe wycięte z opakowań. Często pudełka ciastek są w środku wyściełane złotą lub srebrną folią.
Znalazły się tu również karteczki we wzór ściętego drewna z nieodżałowanego sopockiego Tigera .
 Papier Latarni Morskiej sprzed lat w gwiazdy betlejemskie.
A także filcowe śnieżynki kupione z przeceny po ubiegłym Bożym Narodzeniu.
 Oraz wydruki choinek z internetu, które wyszły niebieskie zamiast zielone.
 A tu każda po kolei:























środa, 24 grudnia 2014

377. Zamiast

W ostatnie dni przed Wigilią trwało przekorne lepienie "lepiejów" u Kretowatej, a dziś jeszcze trafiłam w przepastnej sieci na taką oto listę spraw świątecznych do załatwienia: 

Powyższym inspirowane moje życzenia:
Rozdawaj radość, 
przynoś pokój, 
czuwaj czule, 
ciesz ciepłem, 
otulaj obecnością!
Bądź Bożym Narodzeniem!

poniedziałek, 15 grudnia 2014

376. Pierwsza szesnastka

Już trzeci raz robię kartki dla mojej pracy. Tym razem szesnaście niemal jednakowych - różniły się tylko wielkością gwiazdy. Wykorzystałam niebieski karton, którego niechcący kupiłam całą paczkę (nie spodziewałam się tego koloru) i karton z opakowania, ulubione wykrojniki i stempel ze sklepu www.scrap.com.pl.

wtorek, 17 grudnia 2013

352. Szesnaście!

Dla mojej firmy zrobiłam w tym roku 16 prostych kartek. Sprawiło mi przyjemność, że wielu osobom bardzo się spodobały:



Papiery sweterkowe "Czułe słówka" z Galerii Papieru dla leniwych: nie trzeba ich ciąć, są sprzedawane w wielkości A6:
Tło w śnieżynki z Rapakivi z drugiej strony ma kropeczki:
Świetny papier z Galerii Rae, choinki robią wrażenie ustrojonych w lampki:


Papiery w śnieżynki i kropeczki nabyte na sopockim spotkaniu craftowym w sklepie Rapakivi:
Ulubiony papier sweterkowy spodobał się mojej szefowej, więc dostała tę kartkę ode mnie:
Recyklingowa: choinka i napis wycięte z kartonika, który służył jako podkładka do psikania:
Napis embossowany przezroczystym proszkiem był niewidoczny, więc go popsikałam, a finezyjny, delikatny wykrojnik był bardzo trudny do przyklejenia:
Tu zachowałam się jak prawdziwa Skrzatka, śnieżynka wycięta ze starej kartki, a koronka z tektury falistej z pudła:
 Słabo widać, pieczątka z misiem embossowana przezroczystym proszkiem:
Nowe wykrojniki, które tak bardzo spodobały mi się rok temu na warsztacie Enczy:
Embossing na tekturze falistej:
Jeszcze raz recykling: granatowe, migotliwe (nie widać na zdjęciu|) tło ze starej kartki:

sobota, 7 grudnia 2013

351. Pierwsza!

Serwetka ze sklepu drugiej szansy zasłużyła na zdjęcie, bo spodobał mi się wzorek, może taki sobie wyszyję, jak znajdę czas. Chyba na emeryturze ;)
Dzisiejszy widok z mojego okna też zasłużył na zdjęcie. Śnieg po kostki i jasne niebo.
Zatem skoro zima już tak blisko, a wraz z nią Boże Narodzenie, zrobiłam pierwszą skromną kartkę świąteczną. Nieskromnie powiem, że podoba mi się. Po raz pierwszy zastosowałam embossing na gorąco bezbarwnym pudrem i jestem zachwycona efektem.
A moja kocia wskakuje mi na kolana i uniemożliwia pracę przy (kuchennym, jak można zgadnąć po kraciastej ceracie) stole. Za nic w świecie nie wyszłaby na dwór.
Pięknej soboty życzę!