Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty
piątek, 14 lutego 2020
czwartek, 14 lutego 2019
wtorek, 11 grudnia 2018
czwartek, 25 lutego 2016
niedziela, 14 lutego 2016
472. ♥
♥Walentynki♥ to najlepszy dzień, żeby pokazać jeden z moich ♥ukochanych♥ wisiorów, zrobiony przeze mnie wiosną, z przyjemnością noszony i doprawdy nie wiadomo dlaczego dotychczas nie fotografowany: nie dość, że ♥serce♥, to jeszcze ja, ♥zakochana♥ w... lepieniu z gliny, rzecz jasna!
♥Serce♥ zgłaszam na ♥sercowe♥ wyzwanie w art-piaskownicy:
czwartek, 21 stycznia 2016
465. Drobiazgi ceramiczne
Wisior w zawijaski, już wybrany przez koleżankę:
Wisior kapuściany (odciśnięta kapusta włoska), stłukłam, nie żałuję, bo nie podobał mi się:
Wisior z koronką:
Serduszka jako miniwisiorki, z wyjątkiem pomarańczowego, któremu dziurka się zalała. Będzie więc minimagnes:
Serca dwa, magnesy dwa. Pierwszy, większy, ze szkłem:Mniejszy magnes w ciemnych kolorach:
Miniminimagnes relaksacyjny, specjalnie dla Kardamonowej:
czwartek, 31 grudnia 2015
454. Przygody moich wygniotków
Z wielkim sercem robiłam to serce i choć zwracało uwagę, długo nie mogło znaleźć nowej właścicielki. Aż przyszedł ktoś, kto wziął je dla serdecznej przyjaciółki jako przezent bożonarodzeniowy (a prawosławne Boże Narodzenie wciąż przed nami)
Ten wzór już raz robiłam, podobał się i też znalazła go jakaś dama pod choinką.
A to jajeczko, choć się podobało, nie znalazło nowej właścicielki, tylko się stłukło.
piątek, 20 listopada 2015
439. Możesz mieć wielkie serce
Możesz mieć wielkie serce i malusieńkie serduszko. Z gliny, na lnianym sznureczku.
Co ofiarować (mojej roboty) podróżniczce po Europie, której cały dobytek to niezbyt wielki plecak? Miałam kłopot, z którego sama mnie wybawiła. Zauważyła maleńkie serduszko, wielkości 50 groszy, dostrzegła też szpulkę lnianego sznurka, na który je nanizała i z takim naszyjnikiem wyruszyła w dalszą podróż. Co za przyjemność dla autorki dzieła!
Co ofiarować (mojej roboty) podróżniczce po Europie, której cały dobytek to niezbyt wielki plecak? Miałam kłopot, z którego sama mnie wybawiła. Zauważyła maleńkie serduszko, wielkości 50 groszy, dostrzegła też szpulkę lnianego sznurka, na który je nanizała i z takim naszyjnikiem wyruszyła w dalszą podróż. Co za przyjemność dla autorki dzieła!
Labels:
biżuteria,
ceramika,
czerwień,
poszło w świat!,
serce,
serendipity
piątek, 30 października 2015
czwartek, 15 października 2015
czwartek, 4 czerwca 2015
397. Serce w rozterce
Jedna z moich pierwszych ulepianek, z 25 października 2014 r. Wzorek odciśnięty z koronki. Świetnie widać, że sztuki nakładania szkliwa jeszcze nie opanowałam. Tam gdzie szkliwo turkusowe w piecu wpłynęło we wgłębienia powstała grubsza warstwa, ciemniejszy kolor. Szkliwo limonkowe ma inne właściwości, nie rozlewa się, ale kurczy, stąd przeświecający kolor naturalnej gliny
czwartek, 19 marca 2015
387. Serce rośnie
Jaki musi być szczęśliwy zbieg okoliczności, aby znaleźć się w mieście odległym od miejsca zamieszkania o 600 km w czasie, kiedy tam odbywa się warsztat wikliniarski, w dodatku bezpłatny i jeszcze, żeby się o tym w porę dowiedzieć!
A tak właśnie się stało. Spotkawszy Kardamonową na jej sopockich miniwakacjach zimowych pochwaliłam się, że wkrótce udaję się w jej strony, na co ona odwdzięczyła mi się informacją o warsztacie w galerii Gala. Tam właśnie w same walentynki ze sporą grupą takich samych entuzjastów zrobiłyśmy po wiklinowym sercu. Pani instruktorka zarekomendowała, aby owo serce wstawić do wody, niech wypuści listki, a potem, kiedy wypuści również korzenie, posadzić w ogródku.
Jaki musi być pech, żeby zapomnieć go zabrać z domu, w którym gościłam!
Wczoraj dostałam zdjęcie mojego serca. Jestem zachwycowna, co z niego wyrosło!
A tak właśnie się stało. Spotkawszy Kardamonową na jej sopockich miniwakacjach zimowych pochwaliłam się, że wkrótce udaję się w jej strony, na co ona odwdzięczyła mi się informacją o warsztacie w galerii Gala. Tam właśnie w same walentynki ze sporą grupą takich samych entuzjastów zrobiłyśmy po wiklinowym sercu. Pani instruktorka zarekomendowała, aby owo serce wstawić do wody, niech wypuści listki, a potem, kiedy wypuści również korzenie, posadzić w ogródku.
Jaki musi być pech, żeby zapomnieć go zabrać z domu, w którym gościłam!
Wczoraj dostałam zdjęcie mojego serca. Jestem zachwycowna, co z niego wyrosło!
wtorek, 3 lutego 2015
383. Sercem patrz
Mam liczne literackie skojarzenia z kolejnym moim ceramicznym wytworem:
"Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną"
- napisał Kazimierz Wierzyński. Ja mam zielono w sercu lub też zielono mi na sercu.
"Nie wierz swym oczom - szepnął wiatr,
Jeżeli kochasz, sercem patrz"
- śpiewała (a raczej melorecytowała) kiedyś Kasia Sobczyk. I oto serce z oczkiem:
Gniocik gliniany sprzed lat, niedawno poszkliwiony. Klucze pokazują (nie)wielkość.
sobota, 3 stycznia 2015
378. Niedoskonałość albo nie oceniaj
Niedoskonałość była moim słowem kluczem poprzedniego roku. Zrozumiałam, że tak będzie, gdy rok temu, 2 stycznia trafiłam na krótką wypowiedź profesora Vetulaniego w pierwszym Dużym Formacie 2014. W ciągu roku zebrałam małą kolekcję cytatów, aforyzmów, znalazłam polską wersję książki The gifts of imperfection i internetowe zadanie Brené Brown. Wisienką na torcie był prezent od Kardamonowej: bransoletka z napisem: I'm imperfect and I'm enough.
Zastanawiałam się nad różnymi interpretacjami słowa "niedoskonały". Jedną z nich jest: niezgodny z moim oczekiwaniem, wyobrażeniem, pragnieniem, ideałem.
Praca w glinie jest doskonałą (nomen omen) lekcją uznania niedoskonałości: naprawdę rzadko zdarza się przewidywalność. Pomijam brak umiejętności, wprawy, talentu wreszcie: zwyczajnie nigdy nie wiadomo, co wyjdzie.
Miałam okazję zajmować się ostatnio sprzedażą ręcznie robionej ceramicznej biżuterii. To również była świetna lekcja, mogłam odkleić się od swoich wyobrażeń od tego, co jest "przepiękne", a co "na pewno się nie sprzeda". Zaś odwiedziwszy przyjaciółkę ofiarowałam jej z nieśmiałością daleki od moich wyobrażeń efekt wspomnianego już warsztatu ceramicznego: glinianą miseczkę w kształcie serduszka, niedoszkliwioną, krzywą, po prostu niedoskonałą. A przyjaciółka - zachwyciła się. Duża przyjemność - sprawić komuś przyjemność.
Z lampa błyskową:
i bez lampy:
Zastanawiałam się nad różnymi interpretacjami słowa "niedoskonały". Jedną z nich jest: niezgodny z moim oczekiwaniem, wyobrażeniem, pragnieniem, ideałem.
Praca w glinie jest doskonałą (nomen omen) lekcją uznania niedoskonałości: naprawdę rzadko zdarza się przewidywalność. Pomijam brak umiejętności, wprawy, talentu wreszcie: zwyczajnie nigdy nie wiadomo, co wyjdzie.
Miałam okazję zajmować się ostatnio sprzedażą ręcznie robionej ceramicznej biżuterii. To również była świetna lekcja, mogłam odkleić się od swoich wyobrażeń od tego, co jest "przepiękne", a co "na pewno się nie sprzeda". Zaś odwiedziwszy przyjaciółkę ofiarowałam jej z nieśmiałością daleki od moich wyobrażeń efekt wspomnianego już warsztatu ceramicznego: glinianą miseczkę w kształcie serduszka, niedoszkliwioną, krzywą, po prostu niedoskonałą. A przyjaciółka - zachwyciła się. Duża przyjemność - sprawić komuś przyjemność.
Z lampa błyskową:
i bez lampy:
piątek, 14 lutego 2014
358. To jest mój dzień i nie zawaham się go użyć...
♥ ♥
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
♥ ♥ ♥ ♥
v ♥
♥ ♥ ♥
W A L E N T Y N K
A
♥ ♥ ♥ ♥
♥ ♥ ♥
♥ ♥ ♥ ♥ ♥
♥ ♥ ♥
♥
... czego i wam życzę. Zaczęłam wczoraj, od zakupu bukietu żółtoczerwonych pąków tulipanów, które przez noc nabrały żywych barw. Jaki to miły widok tuż po przebudzeniu :)
wtorek, 10 września 2013
338. Ślubna
Sztalugowa kartka ślubna na zamówienie. Papier z Galerii Papieru, recykling (wycinanki z kartonu po soku - w środku jest jedwabiście srebrny, welon, celofan z bukietu), łupy poprozARTowe - kryształki, koronka i różyczka oraz złota farba.
poniedziałek, 22 lipca 2013
334. Drobiazgi
Dobrze jest zauważyć, że miejsce po ściętym konarze ma kształt serca,
docenić grafikę na pudełku zapałek,ucieszyć się ze scrapowego klimatu nowych polskich znaczków.
Drobiazgi sprawiają, że - jak powiada Szymborska, "chwilami życie bywa znośne".
Labels:
ciekawe obrazy,
moja pisanina,
natura,
serce,
wakacje
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




