Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 lutego 2014

358. To jest mój dzień i nie zawaham się go użyć...


                  

  ♥               ♥ 

♥    ♥  v   ♥  ♥  ♥
W A L E N T Y N K A
  ♥    ♥    ♥ 
  ♥    ♥ 
♥   ♥  

... czego i wam życzę. Zaczęłam wczoraj, od zakupu bukietu żółtoczerwonych pąków tulipanów, które przez noc nabrały żywych barw. Jaki to miły widok tuż po przebudzeniu :) 

środa, 13 lutego 2013

310. Walentynkowe dochodzenie

Dochodzenie do formy.
Takiej formy kartki, którą da się odtworzyć z gromadą przedszkolaków.
Tak by nie pobrudziły siebie i wszystkiego wokół.
I żeby się nie pokaleczyły.
Czyli odpadają nożyczki i klej. Wycięłam dziurę w kształcie serca i podkleiłam ja kolorowymi paseczkami. Kwiatek, guzik, brylancik.
Odpada, nie mam tylu kwiatków szmacianych.
To może kwiatki z wykrojnika.
Za precyzyjne do klejenia. Guziki odpadają, bo trzeba użyć kleju..
 Została wersja uproszczona, z klejeniem na taśmę dwustronną i kosteczki.
Ale potem żal mi się zrobiło tych serc wyciętych, więc kolejnego dnia zwyciężyła wersja pozioma:
100% satysfakcji: przedszkolaki przyniosą kartki do domu, panie wychowawczynie zadowolone, że coś innego ktoś inny zaproponował, instytucja zlecająca w osobie pani Karoliny uradowana, że warsztaty się odbyły, prowadząca rozentuzjazmowana, że dała radę. Pięćdziesięcioro rozćwierkanych 5- i 6-latków wyprodukowało po Walentynce i niektóre przedszkolanki też, a co!
PS. Walentynki są niebieskie, bo czemu nie?
PS. Tego niebieskiego kartonu dostałam całą paczkę, zamówiwszy "różne kolory". Teraz już wiem, że oznaczało to raczej "bez pewności, jaki kolor się trafi".

niedziela, 12 lutego 2012

212. Kurs na serce

Najłatwiej nauczyć się czegoś, gdy ktoś pokaże (znaczniej trudniej rozszyfrowywać schematy lub opisy w obcych językach). Chwała więc Uli Phelep za jej kurs serduszkowy tu: http://maiadream.blogspot.com/2012/02/jak-wyszydekowac-walentynkowe-serce.html.
Co z tymi serduszkami zrobię, jeszcze nie wiem. Na razie ćwiczę i doskonalę sprawność ręki (bardzo dawno nie szydełkowałam).

niedziela, 13 lutego 2011

148. Walentynki i dzień kota ;)

Futrzaste serduszka dedykuję miłośnikom ogoniastych mruczadeł za Joe Monsterem:

niedziela, 28 marca 2010

80. Dlaczego by nie

pokazać, choć mi się nie podoba? Miała być walentynką, ale tak mnie zawiódł efekt, że rzuciłam w kąt. A ona, jak to kobieta, chce być widziana, wciąż wpada mi w ręce, więc niech ma. :)

sobota, 7 listopada 2009

48. Sercowo

Niezbyt pociąga mnie robienie kartek, a i ten cardlift bym ominęła, gdyby nie prace Anny-Marii - kolorowe, wesołe, pełne życia. Zatem spróbowałam. Teoretycznie nie lubię niebieskiego...
Granatowy karton, limonkowy folder reklamowy (już występował w moich pracach i z pewnością jeszcze będzie - uwielbiam ten kolor!), resztka bordera z tapety, magic, nożyczki, dziurkacz. Napis ze starej książki.
W drugiej dodatkowo żółta kartka i cienkopis. Malutkie białe serduszko namalowane mleczkiem do wanny :)