Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 marca 2014

363. Tagowanie recyklingowo-kolażowe

Dwa zapomniane tagi z Wrocławia: wykonany na III Dolnośląskich Jesiennych Warsztatach Craftowych 2 listopada 2013 r. na konkurs recyklingowy. Zabrałam się za niego późno, po warsztatach Latarni Morskiej, więc skończyłam już po głosowaniu :)) Wszystkie elementy, łącznie ze sznurkiem, koralikiem i szydełkowym kółeczkiem pochodzą bądź z pudła ścinków, wycinków i innych, które Krulik udostępniła uczestnikom zabawy bądź z gazet. Wykorzystałam też świeżo zakupioną u Aidy brązową mgiełkę, a bazą jest tag wycięty wykrojnikiem.
A potem w pensjonacie przed snem zrobiłam jeszcze jeden, trochę smutny w wymowie. Znów gazety, mgiełka i znaleziona po drodze zardzewiała metalowa podkładka.
Bardzo lubię formę tagu za to, że jest niezobowiązująca, choć zdarzyło mi się zrobić kilka bardzo bogatych.

sobota, 15 marca 2014

362. Kawka w Kafce

Wykorzystałam służbowy pobyt w stolicy, by spotkać się w Kafce na Powiślu z Drugą Szesnaście, Agnieszką Anną i Czekoczyną. Kolażowałyśmy wspólnie, wykorzystując znalezione w kawiarni ulotki, Harlekina, wycinki z gazet i co tam się miało w torebce.
Mój tag (podstawę wycięłam w domu i przywiozłam ze sobą) zawiera kawkę, kawkę, spodek, spodek i uwalniające stwierdzenie: nie musisz nic mówić.

piątek, 18 października 2013

342. Na czterdziestkę

Zobaczywszy cynkowy wpis żurnalowy wiedziałam, że wykorzystam ten pomysł. Nie mediowo, po cynkowemu, ale śmieciowo, po skrzaciemu. Podobieństwo stylu dalekie, ale nazwać to liftem czy inspiracją można.
Lubię te moje kartuszki-śmieciuszki.
PS. Który papier jest profesjonalnym papierem scrapowym? :)

piątek, 19 lipca 2013

333. Letnie przyjemności

ATC "Letnie przyjemności" na wymianę z Ewą M. w ramach zabawy na skrapowym pasie startowym.
Tło recyklingowe z podkładu do tuszowania brzegów różnych kształtów - ładnie udaje chmurki o zachodzie, właściwie oprócz żagli z resztki papieru ILSowego wszystko to recykling.

czwartek, 14 marca 2013

315. Tag kawowy 2

Mój pierwszy pomysł to było użycie dziecięcego wierszyka, którego pamiętam zaledwie dwa wersy:
Prosiła raz kawka kawkę
do komina na małą kawkę...
I dalej, rozstąp się ziemio, nic, ani dalszego ciągu, ani autora. Nawet Mr. Google nie pomógł, a podobno czego nie ma tam, nie istnieje.
Tag z recyklingowej tektury falistej, filiżanka i napis z jakiejś ulotki, ptaszki z dziurkacza Kardamonowej, kawowe kółeczko z pudełka kolażowego i wielka radość ciapania turkusową akrylówką, chlapania tuszami alkoholowymi i psikania glimmer mistem.
Zdjęcia niedobre, pierwsze przy dziennym świetle, wyraźniejsze, za to kolory przekłamane. Drugie z lampą błyskową, niewyraźne, za to kolory bliższe rzeczywistości i widać błysk turkusowego glimmer mista.
Moją partnerką w wymianie w Collage Caffe jest Rumianek.

środa, 27 lutego 2013

313. A nuż widelec

Po pięciu tygodniach ponownie (24 lutego 2013) w Manufabricum z Agnieszką-Anną.
Tym razem psujemy sztućce.
Powyginany widelec sauté wyglądał agresywnie, jednak zabawa z tworzeniem tła przy pomocy starych koronek, gazy, gazety, papieru ryżowego, akrylówek i tuszów alkoholowych oraz różnych błyskotek doprowadziła do efektu, który Agnieszka-Anna trafnie nazwała "fircyk w zalotach":
A ponieważ czasu zostało zaproponowała mi zrobienie jeszcze jednej pracy i tak powstała panna młoda:
Na tym zdjęciu widać proporcje obu prac:
Łączy je paleta kolorów i tajemniczy napis "à la veille" - w przededniu.
Cokolwiek to znaczy dla fircyka i panny młodej :)
Wszystkie zdjęcia zrobiła Lotta Słodkowska.

środa, 20 lutego 2013

312. Lutowy tag - cztery łapy

Miał być jednowarstwowy. Niestety stempel źle się odbił, a ponieważ nie miałam drugiego wydruku tekstu, na nieudanej odbitce nakleiłam jeszcze jednego kotka. Fraszka pochodzi z mojego dzieciństwa, ze zbioru dziecięcych fraszek J.I.Sztaudyngera "Kasztanki". Do tego zabawki kocie: gałązka ostu, piórko, dyndadełko. Recykling, koronka z pudełka kolażowego.
Tu do obejrzenia tagi 51 uczestniczek projektu: http://tagi2013.blogspot.com/

środa, 14 listopada 2012

293. Lift kartki tagowej Enczy



Zachwyciłam się kartką Enczy, której zliftowanie proponuje Piaskownica i zrobiłam swoją naśladując wiernie Mistrzynię. Udział wziął papier Miętowa panienka z galerii UHK oraz tag z kolekcji Śnieżny poranek Pasiakowej. Poza tym recykling: karton z czekoladek Merci, kartka z angielskiej powieści, skrawek nut, wycinanki koronkowe, które pozostały mi z październikowego warsztatu Enczy na Cynkowym poletku.
Jak na zdjęcie zrobione po ciemku kolory nieźle oddane. Jestem zadowolona z tej kartki.
PS. Dodałam zdjęcie zrobione w dzień. Kolory gorsze, ale za to widać efekt 3D.

czwartek, 4 października 2012

275. Z wykopalisk

W lecie zeszłego roku wpisałam się do pewnego albumu, który to wpis teraz dane mi było sfotografować. Nie w całości, bo kawałki były "niepubliczne". Widok ogólny:
i zbliżenie na margines oraz moja lewa stopa:

wtorek, 18 września 2012

266. Zakładki nocne dwie

Dzisiaj na warsztatach dla wolontariuszy pewnej organizacji pozarządowej robiliśmy zakładki do książek. Ja zrobiłam dwa nocne pejzaże, wykorzystując nowe wykrojniki: wiatrak i chmurki.
  
Drzewo nie zmieściło się w całości na zakładce, więc jedną gałązkę z prawej strony przeszczepiłam do środka. Księżyc i drzewko wycięte z białego kartonu podbarwiłam tuszami "poduszkowymi".
Po raz kolejny stwierdzam, że ludzie są fantastycznie kreatywni. Z tych samych elementów i z mojego wycinkowego pudełka po butach powstało kilkanaście bardzo różnych prac.

poniedziałek, 3 września 2012

259. Znad jeziora

Zabrałam pudełko z wycinkami na działkę i oto kolejna śmieciokartka.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

258. Uwielbiam kleić te naiwne obrazki!

Kolejne kobiece spotkanie nad stertą gazet i wciąż zachwyt nad kreatywnością uczestniczek.

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

254. Poczta się spisała!

Po powrocie z urlopu przekonałam się naocznie, że szalona kartka do pracy dotarła!

niedziela, 19 sierpnia 2012

253. Z kurortu

- Spójrz, Heleno, Władysław się zbliża.

Na pierwszy z sierpniowych warsztatów recyklingowych przyszły osoby doświadczone w kartkowaniu i chętne do pracy, więc na fali wspólnej energii zrobiłam razem z nimi 2 kartki. Na drugi przyprowadzono rozbrykaną młodzież, zatem zrobiłam jedną. A na trzecim był bardzo chętny pięcioletni chłopczyk z babcią, która usiłowała mnie przekonać, że nie ma żadnych zdolności, zatem oboje zrobili po dwie prace, a ja zaledwie tło. Dziś dokleiłam co trzeba.

czwartek, 16 sierpnia 2012

251. Sopot, w Sopocie, do Sopotu



Trzy wakacyjne pocztówki z kurortu, z użyciem materiałów promocyjnych lokalnego muzeum.
Udało mi się w zeszłym tygodniu wyprodukować 8 kartek, czyli przeciętną "jedna na dzień" osiągnęłam, choć nie codziennie zasiadałam do nożyczek.
Pierwsza kartka w tym tygodniu to trzecia w tym poście - "morze przyjemności".
Mam wreszcie dostęp do internetu.

środa, 15 sierpnia 2012

250. Czytelnik i parus odinokij

Chłopiec z latarniomorskiej kolekcji Mały Lord ze scrapcompeelu:


Lift kartki Rudlis:
Kolejne dwie kartki z autowyzwania tygodniowego. Przez caly czas mam kłopot z internetem. Nie oglądam blogów, nie odbieram poczty.

środa, 8 sierpnia 2012

249. Kartkomania

Od poniedziałku na urlopie! Założyłam się sama ze sobą, że przez pierwszy tydzień zrobię jedną kartkę dziennie. Tak więc ranki i popołudnia spędzam w plenerze, a wieczory należą do pudełka z wycinkami. Kartka z poprzedniego posta zrobiona w niedzielę (dzień pierwszy) z myślą o bordowym wyzwaniu gdzieś. Mam kłopot z internetem, więc nawet nie próbuję odnaleźć źródła.
Kartka druga, poniedziałkowa, recyklingowa, zatytułowana na przykład "powitanie słońca":

Kartka wtorkowa, recyklingowo-mediowa: tło, motyl i obie wycinanki własnoręcznie barwione różnymi tuszmi, dziewczynka to mała księżniczka ze scrapcompeelu, też lekko podrasowana kolorystycznie. Wszystkie elementy przyklejone na taśmie piankowej, motyl w oryginale ma podwinięte skrzydła, ale to skan, więc nie widać. Różowa!
Nadprodukcja z wtorku: recyklingowa pocztówka z wakacji, która zaraz poleci do pracy. Eksperyment: zamierzam ją wysłać bez koperty. Ciekawe, czy i w jakim stanie dojdzie. Z myślą o tym starannie ją kleiłam, ale niepokoik jest. Strona główna:
 i strona ze znaczkiem i adresem:

sobota, 28 lipca 2012

244. Jaskółka


Byłabym całkiem zadowolona z tej śmieciokartki, gdybym nie utytłała jej klejem.
Jeszcze jeden argument za piankokosteczkami.

wtorek, 24 lipca 2012

241. Pozdrowienia znad morza/Greetings from the seaside

Dzieło powstałe przy poniższych uwarunkowaniach:
1. wyłącznie z materiałów i przy użyciu urządzeń biurowych (karton, wnętrza kopert - szare i błękitne, zwykły klej, taśma dwustronna, drukarka laserowa, dziurkacz biurowy, nożyczki, gilotyna). Hm, igła i nitka to nie są materiały biurowe, ale mam je w biurku na wypadek wypadku. Spóźniłam się na wyzwanie jak dla mnie skrojone, cóż. http://scrapki-wyzwaniowo.blogspot.com/2012/07/biurowo.html.
2. jest w stylu clean & simple i posiada prawdziwe (ręczne) przeszycie (wyzwanie http://simplylessismoore.blogspot.com/2012/07/week-77-theme.html)
3. jest liftem kartki stąd, której uroda, prostota i bezpretensjonalność mnie zachwyciły, autorstwa Agnieszki D.

poniedziałek, 16 lipca 2012

234. Wakacyjna pocztówka

"Nie istnieje coś takiego jak wiek absolutny. Człowiek zamieszkuje w swoim wieku".