wtorek, 22 stycznia 2013

308. Kadłubek lolitki

Wyklejony z papieru gazetowego i wykończony marynistycznie pod  okiem dyskretnie czuwającej nad procesem twórczym Agnieszki-Anny, z jej delikatnymi podpowiedziami, chętną pomocą i czułą akceptacją. Dziękuję! 
Warto było przyjechać do zaśnieżonej, mroźnej Warszawy na dwudniowy warsztat w gościnnym Manufabricum, pracować w entuzjastycznej grupie, spotkać ponownie Wolfann, Drugą Szesnaście, Gurianę oraz poznać KitiW (nie pamiętałam, że spotkałyśmy się już na II DJWC), Lottę i jej mamę, Lilianę (autorkę tego filmu) i Makówkę, przenocować w pobliżu Starówki i zjeść pierogi z maleńkiego Praga Bistro. A także zostawić swój kulfoniasty ślad w dzienniku kolażowym 2:16 (zapomniałam zrobić zdjęcie).

niedziela, 20 stycznia 2013

307. Szary papier, koronka, srebrna wstążka!

Po raz pierwszy w życiu uczyniłam noworoczne postanowienie: zgłosiłam swoje uczestnictwo w rocznym projekcie tagowym. Jak wytrwać? Inspirując się wypowiedziami, pomysłami i zwyczajami Kardamonowej stworzyłam sobie przypominajkę:
1. Nie obmyślać w nieskończoność, tylko działać.
2. "Dzieło" ma być wystarczające, tzn. być tagiem i spełniać warunki wyzwania. Nie musi być doskonałe. Precz z perfekcjonizmem!
3. Zrobić pracę i napisać notkę sporo przed zakończeniem wyzwania i ustawić w bloggerze datę i godzinę publikacji. Pod koniec może zabraknąć nie tylko czasu, ale np. możliwości zrobienia zdjęcia, prądu lub dostępu do netu.
Styczniowe wyzwanie to 1) szary papier (który tak naprawdę jest brązowy), czyli mój ulubiony recykling, 2) koronka, u mnie dwie: wykrojnik i dziurkacz brzegowy oraz 3) srebrna wstążka, jedyne co musiałam kupić (niedługo przed ogłoszeniem wyzwania ostatniego kawałka w domu użyłam do zapakowania gwiazdkowego prezentu).

Moja odpowiedź na wyzwanie to niewielka kartka tagowa inspirowana tą kartką. Użyłam ponadto papieru od prezentu jako tła, skrawka papieru nr 2 z kolekcji "Aż nastanie świt" Galerii Papieru i klateczki celuloidowej kupionej kiedyś w centrum handlowym. Hasło w powiązaniu z klatką to też inspiracja Kardamonowej.

Tu można obejrzeć blogi wszystkich 50 uczestniczek projektu tagowego 2013.

środa, 9 stycznia 2013

306. Biżuteria

Koleżanka z południa Polski, tęskniąc za morzem, poprosiła mnie kiedyś o zielone szkiełko. Przygotowałam jej miniaturowy słoiczek malutkich, zielonych, obmytych przez morze szkiełek. Jakież było moje zaskoczenie, gdy w sobotę pokazała mi swój nowy wisior, wykonany na zamówienie przez znajomego jubilera. To dopiero docenienie!

Archiwum bloga