wtorek, 31 lipca 2012

246. Chatka skrzatka

Romantyczna chałupka w Borach Tucholskich.
Tu więcej zdjęć http://dom.gratka.pl/tresc/402-10200311-pomorskie-kasparus.html

poniedziałek, 30 lipca 2012

245. Co w świat wysyłasz, to do ciebie wraca

Oto co zrobiło na mnie wielkie wrażenie:
Zostałam szczęśliwą posiadaczka magicznego pudełka. Na samym początku jego drogi, jako jedna z pierwszych, włożyłam do niego z uczuciem kilkanaście elementów mając nadzieję, że sprawią komuś przyjemność. Bardzo byłam ciekawa, czy coś przeze mnie darowanego do mnie w pudełku wróci. I... tak!
Bardzo symboliczne:

sobota, 28 lipca 2012

244. Jaskółka


Byłabym całkiem zadowolona z tej śmieciokartki, gdybym nie utytłała jej klejem.
Jeszcze jeden argument za piankokosteczkami.

243. Lift niby

Miał być lift, bo kartka mnie zachwyciła. Jednak im dłużej przykładałam jedne kawałki do drugich tym bardziej odchodziłam od oryginału, aż wyszedł, powiedziałabym, pean na cześć wsi spokojnej. Z domieszką uzależnienia od czekolady.
Skan:
Foto:

piątek, 27 lipca 2012

242. Parasolki, parasolki

Spodobało mi się to zdjęcie z okładki dzisiejszej Gazety telewizyjnej:
Fot. Andrew Winning
Wciąż mam w pamięci radosną atmosferę Euro 2012 w Polsce.

wtorek, 24 lipca 2012

241. Pozdrowienia znad morza/Greetings from the seaside

Dzieło powstałe przy poniższych uwarunkowaniach:
1. wyłącznie z materiałów i przy użyciu urządzeń biurowych (karton, wnętrza kopert - szare i błękitne, zwykły klej, taśma dwustronna, drukarka laserowa, dziurkacz biurowy, nożyczki, gilotyna). Hm, igła i nitka to nie są materiały biurowe, ale mam je w biurku na wypadek wypadku. Spóźniłam się na wyzwanie jak dla mnie skrojone, cóż. http://scrapki-wyzwaniowo.blogspot.com/2012/07/biurowo.html.
2. jest w stylu clean & simple i posiada prawdziwe (ręczne) przeszycie (wyzwanie http://simplylessismoore.blogspot.com/2012/07/week-77-theme.html)
3. jest liftem kartki stąd, której uroda, prostota i bezpretensjonalność mnie zachwyciły, autorstwa Agnieszki D.

poniedziałek, 23 lipca 2012

240. Mesa

Niedawno otwarta, przy plaży. Ładny marynistyczny wystrój trudnego architektonicznie do aranżacji wnętrza.

239. Edukatorka

2:16 użyciem słowa "pańcia" przypomniała mi mój wpis zeszytowy popełniony jeszcze w październiku pod wpływem irytacji. Wpadła mi w ręce ulotka reklamująca jakieś zajęcia edukacyjne zredagowana przez jakiegoś besserwissera w tonie nie znoszącym sprzeciwu. Ze złością ją pocięłam i przypisałam zeszytowej pańci pawi ogon i koronę z form sztywnych i zasadniczych.

niedziela, 22 lipca 2012

238. Sukienka w lustrze

Craft Artwork w 43 Słoiku, czyli sukienka i lustereczko, powiedz przecie:
- Jestem demonem seksu - pomyślała, spoglądając na odbicie sylwetki w purpurowej sukni skrojonej według ostatniej mody.

Dama z dziewiętnastowiecznego żurnalu mód, papier ze Scrappo, ramka z wymiany pudełkowej 2, stemple i i tusz latarniomorski ze scrapcompeelu, pozłota do ramki z papierniczego, gaza z apteczki.

piątek, 20 lipca 2012

237. Cyrkowe sztuczki

Poszalałam! Druga kartka dziś. Chłopczyk z Latarniomorskiej kolekcji Little Lord ze scrapcompeelu, reszta pochodzenia recyklingowego lub niewiadomego ;)

236. Farmerska

Dla starszego pana, który całe życie był rolnikiem.


Papier Forget me not nr 7-8 i On the wall nr 1 z Makowego pola, okienko ze Scrappo, wykrojnik linia horyzontu i dziurkacz ptaszek od Kardamonowej.

czwartek, 19 lipca 2012

235. Przybywajcie wszyscy ci,

którzy za nic macie ulewne deszcze, burze z piorunami na przemian z krótkimi przebłyskami lipcowego słońca. Sztormiak i peleryna niech wam towarzyszą zawsze i wszędzie, albowiem nie znacie dnia ni godziny.

poniedziałek, 16 lipca 2012

234. Wakacyjna pocztówka

"Nie istnieje coś takiego jak wiek absolutny. Człowiek zamieszkuje w swoim wieku".

sobota, 14 lipca 2012

233. Moje miasto inaczej. Ze specjalną dedykacją już ona wie dla kogo :)

Moje miasto inaczej proponuje Magda M. http://art-piaskownica.blogspot.com/2012/07/fotogra-edycja-magdym.html.
Zazwyczaj moje miasto fotografowane jest w szerokich planach albo z lotu ptaka, w słoneczny letni dzień. Pokazywane są stare okazałe budynki lub okazałe nowe oraz szczególne położenie geograficzne.
Proszę wycieczki, dziś inaczej czyli detale, po zachodzie, o zmroku, nocą, voilà! Zdjęcia robione o różnych porach roku, opublikowane po raz pierwszy dla celów tego wyzwania.
1. Historia: tego płotka już nie ma. Nowy jest nie tylko nowy, ale i stalowoszary, błee :
 2. Ostatnie blaski dziennego światła, tuż po zachodzie słońca. Mam nadzieję, że balkony pozostaną turkusowe, a prześcieradła będą się suszyć na podwórku, mimo iglaków i wy(pol)brukowanych ścieżek:
 3. Po lepszych czasach pozostała połowa drewnianej ozdoby dawnych drzwi:
 4. Lampa błyskowa przerobiła piękną czerwień na cynober:
 5. Stara kowalska robota:
 6. O domku na drzewie marzyłam będąc dzieckiem:
 7. Moje miasto i jego mieszkańcy:
 8. Jedyne zdjęcie bieżące, zrobione dziś o 9:00. Biedroneczki dobrze się mają w moim mieście:
Dziękuję Państwu za uwagę!

czwartek, 12 lipca 2012

232. W czasie deszczu...

z pewnością się nie nudzę. Przed deszczem ulewnym schroniłam się dzisiaj w wyjątkowym miejscu: mogłam słyszeć łoskot ulewy o szklany dach, siedząc w miejscu suchym, ciepłym i widnym dzięki obfitości dziennego, choć przez gęste burzowe chmury światła. Patrzę dwa piętra w górę:
 Patrzę pół metra w dół:

Archiwum bloga